Archiwa tagu: islam

Koptowie

Do nakreślenia tych kilku poniższych słów sprowokowała mnie pielgrzymka Papieża Franciszka do Egiptu. Jej kluczowym punktem było spotkanie z tamtejszą wspólnotą chrześcijan. Rzecz jednak nie będzie o Papieżu, a o jednych z gospodarzy tej wizyty – Koptach.

Kim są Koptowie?

O Koptach mówi się, że są jedną z najstarszych wspólnot chrześcijańskich na świecie i tak jest w istocie. Zarzewie nowej religii w dorzecze Nilu przyniósł apostoł Marek w 42 r. Jego misja ewangelizacyjna, czego owoce są widoczne do dziś, osiągnęła swój cel.

Lokalni chrześcijanie od samego początku praktykowali w swym ojczystym języku – koptyjskim, na co wskazuje odnaleziony fragment ewangelii Św. Jana pochodzący z II w.

Dziś, język koptyjski – pierwotny język mieszkańców znad Nilu, język faraonów utrwalany na piśmie alfabetem greckim, zachował się jedynie w liturgii. Został stopniowo wyparty przez język egipski wraz z podbojem przez Arabów w 641 r.

Silna wspólnota chrześcijańska stopniowo przechodziła w cień. Chrześcijanie byli zmuszani do konwersji na islam, lub płacenia specjalnych podatków jakie zostały nałożone na innowierców. Wielu więc samodzielnie decydowało się na przejście na islam.

Podatek ten został zniesiony dopiero w 1855 roku. Wydawać by się mogło, że będzie to punkt przełomowy, świadczący o polepszeniu sytuacji. Niestety, wiek XX przyniósł silną fale prześladowań. Rozpoczęło się to w latach 50 wraz z nacjonalizacją, która w gruncie rzeczy miała na celu pozbawianie majątków chrześcijan, bo to głownie oni te majątki posiadali. Mówi się, że kulminacja miała miejsce w latach 70.

Jak modlą się Koptowie?

Na całym świecie do liturgii i obrządku, poprzez pokolenia, dołączają lokalne koloryty. I tak Msza odprawiana w Polsce, różni się od tej w innych miejscach świata. Kościół w Egipcie też ma swoje „lokalne smaczki”. Koptowie przykładają znaczną wagę do cotygodniowych postów. Dniami postnymi jest środa i piątek – na pamiątkę męki Chrystusa.

Ponadto, jak ma to miejsce w wielu kościołach, kobiety wchodząc do świątyni nakrywają głowę chustą. W ten sposób wyrażamy szacunek. Innym wyrazem szacunku, w moim odczuciu pięknym, aż do wzruszenia, jest fakt, że kapłan sprawuję Eucharystię bez butów. Obręb prezbiterium i bliskość ołtarza są „strefą świętą”, nie wypada więc jej zadeptywać nogami. Wierni, by przyjąć Komunię Św. Podchodzą blisko ołtarza, są też więc obowiązani do zdjęcia butów.

Dlaczego Koptowie są solą w oku dla wielu?

Należy wyjść od tego, że sami Koptowie nie są jednolita grupą wyznaniową. By się bardzo nie rozdrabniać wymienię dwa główne obrządki: Kościół Koptyjski Prawosławny stanowiący około 10 % wszystkich mieszkańców Egiptu i kościół Katolicki i jest to grupa nieco powyżej 250 tys. osób.

I to właśnie ta najmniejsza grupa społeczna ma wyraźnie zauważalny wpływ na kształt państwa. Jest wiele szkół katolickich i trzeba przyznać, że to one mają najlepsze osiągnięcia edukacyjne. Gdy ktoś chce, by jego dziecko dostało się na studia, często nawet nie będąc katolikiem, posyła dziecko do takiej właśnie szkoły. A są to z oczywistych przyczyn szkoły prywatne, więc płatne. Ponadto działają przychodnie, kliniki, szpitale. Chrześcijanie, nie tylko katolicy chętnie biorą udział w życiu społecznym.

Pokazuje to obraz ludzi wykształconych, dobrze sytuowanych. Ale praca włożona w wykształcenie, koszty jakie ponosi się, by utrzymać rodzinę, są niewidoczne gołym okiem. Są za to źródłem często niezdrowej zawiści. Stąd ci, którzy z różnorakich pobudek są nastawieni przeciwko chrześcijanom, dostają, paradoksalnie, dodatkowy „argument”, by nienawidzić Koptów i podejmować działania przeciwko nim.

Warto więc zauważyć, że działania terrorystyczne mają miejsce często w święta chrześcijańskie, lub dni je poprzedzające. Tak, jak to było ostatnio w Niedzielę Palmową. Ma to dodatkowo budować poczucie terroru i zniechęcać do praktyk religijnych. Poza tymi znacznymi atakami, które obiegają świat, życie codzienne też bywa usłane drobnymi „złośliwostkami”.

Wyszłam od Papieża Franciszka i zakończę jego wezwaniem z dn. 28. 04. 2017 wygłoszonym na Uniwersytecie Al-Azar, by młodzi: „przekształcali codzienne zanieczyszczone powietrze nienawiści w tlen braterstwa”. #Inshallah

#Szukran – dziękuje tym, którzy wytrwali w czytaniu do końca 🙂

Arabski savoir-vivre lekcja 1.

Wczoraj w wracając z targów TT Warsaw popełniłam dobry uczynek i pomogłam kupić trójce Marokańczyków bilety miejskie. Skutkowało to dzisiejszym wieczornym piciem kawy na mieście.
W którymś momencie do koleżanki podchodzi chłopak. Całkiem kulturalnie przeprasza, że przerywa nam rozmowę, ale znajoma jest tak piękna, że musiał jej to powiedzieć. I skoro już powiedział komplement to oczekiwał, że w ramach podziękowania otrzyma od niej nr telefonu.

DSCF2792
Biedna muzułmanka była w takim szoku, że nie umiała zareagować.
Panowie, jak się Wam spodoba egzotyczna dziewczyna owszem miejcie odwagę powiedzieć, że jest piękna, ale na wszelki wypadek zróbcie to drogą dyplomatyczną. Tzn. nie bezpośrednio. Najlepiej przy użyciu mężczyzny, który jest w jej towarzystwie. Gdyby to był jej mąż, ojciec albo brat jest mniejsze prawdopodobieństwo, że dostaniecie w zęby, bo gdyby to był ojciec, brat albo mąż, a Wy ją bezpośrednio uraczycie komplementem, to… eh, generalnie nie polecam 🙂

DSCF2781